Kilka słów o mnie

grafik
nauczyciel
wichrzyciel
szyderca

więcej w zakładce: "o mnie"

.

Podziel się z innymi

| |

PIŁKARSKO od wrOCŁAWIa do WARSZawy

2010-11-25 15:43
W weekend przejechaliśmy z Marią przez kraj promując naszą książkę. Na początku - niosąc plakaty do Spiża - zachęciliśmy przechodniów do promocji która odbędzie się za tydzień w poniedziałek 29.11.2010r. Starzy kibice zarzekali się, że przyjdą. Potem - sprzedawaliśmy książki przed stadionem Śląska-Wrocław. Młodzi kibice tłumaczyli się, że nie lubią czytać, ale zachęcani obrazkami przekonywali się stopniowo do książki. Wiedząc, że w kasach Śląska przez ostatnie dwa lata sprzedały się tylko dwa egzemplarze książki o piłce niezmordowanie z...

bydło na drODZE

2010-11-23 11:04
Wprawdzie ten rysunek dotyczył tekstu o przeprowadzaniu przez rolnika stu sztuk bydła przez ruchliwą drogę koło Kaczorowa. Ale myślę, że można tak obrysować całe stado kierowców. Pomysł - oczywiście stworzyła Małgorzata.

niepublikowane fotOGRAFIE MAŁGORZATY

2010-11-23 10:56
Kto był na wystawie "Mistrz i Małgorzata" ten widział oryginały i teraz może porównać z tymi co się nie zmieściły. Kto nie był niech podziwia resztki

Nie wybuchł gaz w Cieplicach

2010-11-19 21:01
Lazłem na piechotę przedwczoraj, bo auto miałem odebrać od mechanika. Na świeżym chodniku tesco zaczepił mnie pan (ten ze zdjęcia): - Mam do pana prośbę. Niech pan nie pali papierosów. - Ale ja nie palę papierosów. - No, ale mnie chodzi o to żeby pan nie zapalił, bo tu gaz się ulatnia. Zaraz tu przyjedzie ekipa to zlikwidować. - No dobrze. - No to niech pan przejdzie szybko. Bardzo pana proszę. Tylko niech pan uważa na siebie, żeby auto pana nie potrąciło. O teraz nic nie jedzie. Niech pan biegnie. Na drugiej stronie ulicy patrz...

Przekręty wyborcze

2010-11-18 12:28
Po tym wtorkowym artykule (w Nowinach) wiele osób do mnie dzwoni, zaczepia na mieście. Nie znających tematu odsyłam do aktualnego numeru gazety. Cieszę się, że artykuł wywołał tak duży oddźwięk i w końcu wyszedł na światło dzienne. Cieszę się, że to co powiedziałem dziennikarzowi odbieracie poważnie. Zastanawiam się tylko co zrobicie z tą informacją? Przestaniecie chodzić na wybory??? Dla jednych jest to całkowity szok dla innych codzienność. Namawiam gorąco do zaangażowania się w liczenie głosów i przyglądania prac komisji. A tych któ...