Kilka słów o mnie

grafik
nauczyciel
wichrzyciel
szyderca

więcej w zakładce: "o mnie"

.

Podziel się z innymi

| |

reality show na dechach teatru

2015-11-23 15:13
Od Szekspira w Europejskim teatrze gwałci się kobiety, tyle że teatr elżbietański był, aż tak szowinistyczny, że rolę kobiet grali faceci. Czyli gwałt na scenie odbywał się bez wzwodu członka*. Od czasów destylacji, w dramatach obecny był nie tylko pijany bohater, ale też rytuał libacyjny. Czasami nawet w wyniku podstępu aktorów drugoplanowych, aktorzy pili, na pierwszym planie, prawdziwą wódę, a nie wodę. Od stu lat strzela się z pistoletów, (u Fredry jeszcze wcześniej tylko, że z pukawek), co prawda nabitych ślepakami ale wymierzonych zawsze w człowieka-aktora. Teatr zawsze budził głębokie emocje. Reżyserzy od zawsze wcielali się w rolę postępowców i prowokatorów, a dobrzy aktorzy szli za nimi w ciemno. Publiczność zawsze będzie się oburzała, a zarazem domagała nowych, mocnych wrażeń. Tak, teatr zawsze był mocny.

W drugiej połowie XXwieku reformatorami światowego teatru byli Polacy: Szajna pozbawił aktora dialogu słownego, zastępując go gestem, znakiem i ekspresją. Kantor wyeksponował scenografię aż odegrała główną rolę, a aktor służył już tylko do jej przestawiania. Mądzik wyeksponował światło - udało mu się wyprodukować spektakl angażując tylko ekipę oświetleniową. Tomaszewski wstawił do teatru balet. A Grotowski poza reformą każdej warstwy spektaklu wziął się nawet za publiczność, którą zaangażował bardzo prostym zabiegiem przenosząc widownię na scenę...

Czy polska scena XXI wieku rezygnująca z rekwizytu i gry aktorskiej na rzecz; realności, prawdziwości, bezpośredniej namacalności - będzie równie inspirująca dla świata jak Grotowski i Kantor? Czas pokaże. Na dzień dzisiejszy mogę z całą pewnością napisać tylko, że nie będzie szokująca. Bo nie jest w porównaniu z tym co można obejrzeć w Holandii i Niemczech.

Chciałbym, aby propozycja naszych scen z ostatniej dekady wynikała z poszukiwań, eksperymentów, chęci poszerzania formuły sceny teatralnej poza obecne granice. Chciałbym, tak widzieć, współczesnych postępowców w polskim ruchu teatralnym. Niemalże misją moją stało się przekonywanie współczesnych tradycjonalistów co do wysokiej wartości artystycznych i społecznych tychże właśnie poszukiwań. W tym miejscu, w tych rozmowach i spotkaniach, kończy się moja idealistyczna wizja współczesnego teatru, a zaczyna gorzki do bólu talk-show, z którego wynika, że goła dupa na scenie, nie wynika z emancypacji i laicyzacji, tylko z stąd, że ludzie współczesnego teatru to lubią.

*Proceder ten trwał w Anglii aż do XIX w w teatrze wiktoriańskim, Polska, choć bez państwowości była na tyle awangardowa i wyemancypowana, że wydała w tym czasie Modrzejwską. przyp. Alicja Raczek

Galeria


Komentarze

anonimous @ 31.61.138.*

wysłany: 2015-11-23 21:35

Minister i Sztuka

Pan Minister się spóźnił na poczatek,
A gdy przyszedł - z oburzenia zbladł;
Podejrzany, niebezpieczny wątek...
Skonfiskować ! Niech mają naukę !

...Pan Minister się spóźnił na sztukę
O pięć minut i pietnaście lat.

Julian Tuwim - 1932 r.








maciek:z Tygodnika Powszechnego, Wyborczej czy od Hołdysa?


RAPORT

O film, panie ministrze,
Obrazili się wachmistrze;
O wiersz, panie generale,
Obrazili się kaprale;
O artykuł w tygodniku --
Ordynansi, panie pułkowniku;
O piosenkę, panie majorze,
Żony sierżantów w Samborze;
W radio była audycja:
Obraziła się policja.
Dalej -- studenci
Są do żywego dotknięci;
Dalej, księża z Płockiego
Dotknięci są do żywego.
Następnie szewcy w Kutnie
Obrazili się okrutnie.
Następnie związek akuszerek
Ma ciężkich zarzutów szereg:
Że to swawolność, frywolność,
Bezczelność, moralna trucizna,
Że w ten sposób zginie ojczyzna!...
...A poza tym -- jest w Polsce wolność.

1936

Program teatralny: Teatr Polski w Bydgoszczy, Porwanie Sabinek, premiera 27 sierpnia, 1963r. Przekład J.Tuwim

czyli @ 83.30.147.*

wysłany: 2015-11-24 11:23

mój przyjacielu ,co by nie mówić ,ta cholerna polityka włazi przez dziurę w drzwiach ,,i do teatrów.Powodując zamulenie szarych komórek u rządzących.





maciek: Mój najcenniejszy czytelniku. Do teatru w którym za komuny był aktor i reżyser wdarło się porno i partyjniactwo. A minister to może co najwyżej ten b... zamknąć.

czyli @ 83.7.213.*

wysłany: 2015-11-25 10:00

mój cenny autorze, za komuny nie było partyjniactwa?Bo jak pamiętam porna ,też za cholerę.Za Gomułki to bardziej dbano o katolickie zachowanie a niżeli za tableta prezesa.Dyrktor przedsiębiorstwa zakachał się i odbił żonę dyrektorowi drugiemu,partyjniakowi.Wyrzucony z nieobyczajność z pracy z pozyskana niewiasta uciekł na drugi koniec Polski ,gdzie żyją długo i szczęśliwie.A zdradzony dyrektor ,od pijaństwa z sekretarzem partii,którego błagał o pomoc, zapadł na chorobę alkoholową .To bili piękne czasy.Bo centralni sekretarze partii nie wtrącali się ,wymieniali żony jak np. ten co groził że poucina ręce robotnikom w POZnaniu.Bo Poznań był i dziś jest ostoja normalności i przyzwoitości ,czego doświadczy szef wicepremiera.




maciek: raczej dyrektorzy teatrów nie byli posłami i członkami PZPR, ani SD. To miałem na myśli. Partyjni karierowicze trzymali się z daleka od teatrów, teatr trzymał się z daleka od partii.

czyli @ 83.26.41.*

wysłany: 2015-11-25 14:48

Raczej byli .Ale mieli swoja godność i honor.Pani Obidniak np.A sekowany przez durn,i genialny Wołodyjowski był do końca czł PZPR.Wtedy była przyzwoitość, dziś haniebny katolibalizm.



maciek: Jeżeli byli to się nie chwalili. Pani Alina, która w stanie wojennym zrobiła największy festiwal teatralny w Europie Wschodniej na zasadzie ulicznego zgromadzenia, musiała mieć wtyki żeby tego dokonać. Tak na marginesie. Jelenia Góra była w tamtym czasie już prawie gotowym okręgiem autonomicznym...

Jeżeli chodzi o "katolihalizm" to haniebna jest obrona porno przez Tygodnik Powszechny. Ja bym to nazwał: "niezłe kato-haloo"

bu3las @ 83.30.244.*

wysłany: 2015-11-26 02:19

Tadeusz Łomnicki wielokrotnie był wybierany członkiem KC PZPR. Jednocześnie był wielkim aktorem, miał dystans do siebie. Np. pamiętam wspomnienie jednego z Jego studentów... Otóż w ramach wprawki aktorskiej kazał studentowi wejść na stołówkę, gdzie Łomnicki konferował z jakimiś ważnymi gośćmi i odezwać się mniej więcej tak: Tadzik, ty koorwa wiesz która godzina? Zaczyna się wykład, zapier... na salę, żwawo...

Myślę Maćku, że w sprawach wrażeń teatralnych, nic nie przebije tego Batmana ze Stanów, który w stosownym przebraniu wszedł na scenę, wyciągnął kałasznikowa i pociągnął serię w widownię. Ludzie w pierwszej chwili byli zachwyceni inscenizacją. Dopiero po chwili poczuli przerażenie...

Ta amplituda emocji od zachwytu do panicznego przerażenia to są Himalaje... Normalnymi środkami nie do osiągnięcia, Alfred Hitchcock z jego bombą pod stołem wysiada.

W sprawach tzw. pornteatru... Wolę iść do prawdziwego burdelu. Tam ful service, płaci się też z góry, wiadomo czego się spodziewać i wrażenia są mocne, aż się człowiek spoci.






maciek: No niezła ta opowieść z Łomnickim. Nie znałem i nie wiedziałem że należał do KC, bo się nie chwalił tak jak artyści z Nowoczesnej. Nowoczesna powinna zmienić nazwę na "spalony teatr".

O "Batmanie" też nie słyszałem, ale za to Jarek Góral opowiedział mi lepszy monodram: Najpierw aktor zabił deskami wszystkie wyjścia, potem wyciągnął pieniek, ściągnął gacie, i odrąbał se na żywca, siekierą...

Na temat porno już przywołany aktor nasz stwierdził: "Ja wiem, że królowa angielska robi qpę ale co to mnie interesuje?"

W sprawach burdelu: Gdyby PO rządziła 12 lat to też miałbyś refundację. :)

czyli @ 83.27.161.*

wysłany: 2015-11-26 12:52

w swojej głupocie doprowadził pan do tego ,że od dziś olewam pana wypociny.ZA co//?O pomowienie pani Aliny o wtyki.Jej wielkość i mądrość beZ Wtyk pokazała miasto światu.A dziś/.Co pokazujecie artyści?Jesteście nieukamaci.Bo o tym ze Lomnicki był czł.Kc ,każdy wiedział i wie.Na koie znowu polityka Wczoraj w Sejmie uzasadnial w nocy jak można lamać Konstytucje ,prokurator komuszy ,oskarżany o zamykanie opozycjonistów.Ja olewa a niedługo oni pana ole, zja i zamknę buzie.




maciek: najpierw Pan olewa mnie a potem Pan coś jeszcze do mnie pisze? W mojej ocenie Sam się Pan olał, skoro uraziło Pana słowo "wtyki". Panią Alinę (wywołaną przez Pana bez uzasadnienia) szanuję i bardzo lubię. Chociaż jestem od niej dwa razy młodszy traktujemy się nawzajem bardzo przyjaźnie i bardzo się lubimy. Nigdy o nic się nawzajem nie oskarżaliśmy, więc skąd to Panu przyszło do głowy?

bu3las @ 83.30.109.*

wysłany: 2015-11-28 03:11

Amputacja genitaliów...
Na scenie, w ramach przedstawienia... Mocne!... Brutalne i mocne, zwłaszcza, że gość z siekierą, którą umie rąbać, nie wiadomo co zrobi, zanim ochłonie. Bryzgająca prawdziwa krew, nie jakiś tam keczup...

Jednak nie da się spektaklu powtarzać. Natomiast strzelanie do widowni...? Mam takie przekonanie, że lemingów - ludzi o takiej naturze - jest tak dużo, że... na kilka sezonów może wystarczyć. Gdyby sprawa nie była karalna? Przy odpowiedniej reklamie i przy założeniu, że strzela się do, powiedzmy 5% procent...
Ci, którzy przeżyliby fizycznie i duchowo, mieliby co wspominać. Swoimi snobistycznymi opowieściami napędzaliby następnych. Np. takie gonitwy z bykami, gdzie co roku ktoś ginie... Albo wyprawy w góry, czy jakieś ustawki kibiców - dowodzą mojej tezy.

Rozmawiasz z sąsiadem z krzesła obok o polityce, spieracie się. Nagle zostaje trafiony, mózg adwersarza rozpryskuje się po sali, między krzesła... Można pokusić się o kwestię w stylu Jamesa Bonda: niestety pogubił się pan kolego.

"Nic się nie stało" ta charakterystyczna odzywka PO, jednak czasowo zostaje wycofana.

bu3las @ 83.26.37.*

wysłany: 2015-11-29 02:46

Nie zawsze mam czas przeglądać forum. Dopiero teraz zajrzałem na poprzedni wątek... Dobra jest ta historyjka o panu Górskim - nie słyszałem jej jeszcze. Czy to nie jakieś picu, picu o księżycu?

Terroryzm i seks - niby dwie różne sprawy, a jednak jakoś się łączą. Niezaspokojony seks budzi potężną frustrację u mężczyzn. Młodych, czują się niedowartościowani, ich życie staje się bezsensowne. Stają się dobrym materiałem dla cynicznych manipulatorów, którzy mogą im wmówić ideę poświęcenia się.

Taki Teatr Polski - akurat Polski - epatuje ludzi kopulacją na scenie. Za publiczne pieniądze podatników. Sodoma i Gomora i szczyt bezczelności . Jakby nie było innych środków wyrazu.

Duch Gór @ 94.197.120.*

wysłany: 2015-11-30 10:59

Najlepszy Teatr jaki w życiu widziałem to,, Norymberga" z Gajosem w roli głównej polecam . YouTube,
Większość postaci poznałem we współczesnym życiu!





maciek: daj linka

belferka @ 83.26.250.*

wysłany: 2016-01-01 15:07

Ciekawe, co Gliński powiedziałby na Dziady Kordiana i Nie- Boską? Toż to zupełnie popaprane:-)

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: